Ktoś tu się musiał nieźle wkurzyć! Adam Lambert (29), były uczestnik amerykańskiego „Idola” i być może przyszły wokalista zespołu Queen, przebywa właśnie w Finlandii, skąd pochodzi jego obecny chłopak, Sauli Koskinen (26), który sam jest zwycięzcą fińskiego „Big Brothera” i od roku jest w związku z piosenkarzem. Jednak to, co wydarzyło się w Helskinkach nie brzmi wcale jak zdrowy związek.

Jak podały fińskie media, między chłopakami doszło do grubej awanty w jednym z barów. Gdy bójka między nimi przeniosła się przed lokal, do konfliku włączyli się przechodnie, próbując rozdzielić Adama i Sauliego. Piosenkarzowi się to jednak wcale nie spodobało i podobno zaatakował jednego z interweniujących mężczyzn. Sytuacji nie wyjaśniło także pojawienie się policji, obaj zakochani zostali zatem przewiezieni do aresztu. Jak donosi fiński magazyn Illtalehti, chłopaki zostali umieszczeni w osobnych celach. To bardzo rozsądne.

Teraz zostaną im postawione zarzuty nie tylko za bijatykę. W międzyczasie jednak chyba tych dwóch zdążyło się pogodzić, co można wywnioskować po wpisie Sauliego na jego blogu: „Miłość nie jest łatwa, ale jest wieczna”. Z całą pewnością. Czym bowiem byłby namiętny związek bez jednej lub drugiej sprzeczki? Wszak jak mówi słynne porzekadło, kto się lubi, ten się czubi.